Mumble kontra Ventrilo i TeamSpeak - porównanie
Programów VoIP z roku na rok przybywa i wszystkie działają na tej samej prostej zasadzie: programy klienckie łączą się z serwerem, który przekazuje dźwięk między nimi. Mumble jest jednym z najlepszych z nich, obok Ventrilo i Teamspeaka – choć ma nad obydwoma szereg przewag, do których zaraz przejdziemy. Po co więc w ogóle serwer głosowy? Mumble, Ventrilo i TeamSpeak pozwalają grupie ludzi rozmawiać jednocześnie, jak przez krótkofalówkę. Znajomi używają ich, żeby spędzać razem czas, firmy – do długich narad i dyskusji, a gracze – bez przerwy: nic nie zastąpi możliwości podpowiadania drużynie na bieżąco. A dla firmy możliwość dotarcia głosem do każdego pracownika trudno przecenić.

Przyjrzyjmy się bliżej Teamspeakowi i Ventrilo, żeby zobaczyć, w czym Mumble jest lepszy. Ventrilo to serwer komercyjny i nie każdy ma do niego dostęp: nie zainstalujesz go na własnym hoście, możesz go tylko wynająć u resellera Ventrilo. Jego atuty to dobry dźwięk i prosty interfejs. Część użytkowników trafia jednak na opóźnienie dźwięku, które rośnie wraz z pingiem – im wyższy ping klienta, tym gorsze opóźnienie, czasem na tyle, że nie da się już nic poradzić. Ventrilo trzyma się też dość podstawowych funkcji i słabo tłumi echo, które regularnie przeszkadza w rozmowie.
Teraz Teamspeak – kolejna popularna opcja. Nie ma tu stałego połączenia: mikrofon włącza się albo progiem głośności, albo naciśnięciem klawisza, a ponieważ mikrofon nie jest cały czas aktywny, pierwsze słowo albo sylaba często się urywa, zanim program zdąży zadziałać. Widać też wiek programu: kodeki głosowe nie były aktualizowane od lat, więc jakość rozmowy nie jest taka, jaka być powinna. Ma też jedną poważną wadę: mikrofon reaguje na dowolny dźwięk, więc szczekający na podwórku pies potrafi otworzyć Twój kanał. Trudno to obejść, bo samo obniżenie czułości oznacza, że trzeba krzyczeć do mikrofonu, żeby program w ogóle Cię zauważył.
Darmowy, wieloplatformowy program VoIP Mumble ma szereg wyraźnych zalet. Jest otwartoźródłowy, więc dostosujesz go do własnych potrzeb. Głośność głosu każdego gracza może zależeć od pozycji jego postaci w świecie gry – wystarczy wybrać wtyczkę do swojej gry w ustawieniach Mumble na zakładce "Plugins". W wojnach klanów sama ta funkcja jest warta wiele. Gracze docenią też, że Mumble pokazuje nick każdego uczestnika razem z jego awatarem. Do tego szyfrowany dźwięk, bardzo niewielkie wymagania wobec komputera i łącza oraz możliwość rozmowy jeden na jeden albo z grupą – niczego z tego główni konkurenci nie oferują. Mumble używa też certyfikatów do identyfikacji w sieci: certyfikat jest w praktyce Twoim paszportem klienta, a osoby sprawiające kłopoty banuje się nie tylko po IP, ale i po certyfikacie. To jedna z największych przewag Mumble nad konkurencją, bo oznacza, że nikt nie skopiuje ani nie ukradnie Twojego nicku. Listę zamykają łączenie kanałów i minimalizowanie interfejsu. Fani World of Warcraft, Ragnaroka, Lineage 2, Age of Conan, Aiona i Counter-Strike najbardziej skorzystają z dźwięku pozycyjnego, niskich opóźnień, konfigurowalnego wyglądu klienta i awatarów w grze. No i sam klient jest oczywiście darmowy – płacisz tylko za serwer.
Zamiast zwykłych haseł do kanałów Mumble używa tokenów dostępu. Każdy użytkownik ma własną listę tokenów do kanałów, do których ma wstęp, i nie musi wiedzieć, który klucz otwiera które drzwi. Oznacza to, że użytkownicy Mumble nigdy nie wpisują hasła, żeby wejść na kanał, tak jak wymagają tego Teamspeak i Ventrilo. Zainstaluj Mumble ponownie, a lista tokenów przetrwa, więc dostęp do kanałów zostaje przy Tobie.
Administracja w Mumble odbywa się przez SuperUser – główne konto administratora, którego nie da się usunąć. Nawet jeśli ktoś odbierze Ci uprawnienia administratora, zalogujesz się jako SuperUser i je przywrócisz. Mumble jest też mocno konfigurowalny: ma porządną regulację mikrofonu i aktywację głosową, która reaguje na mowę, a nie na dowolny hałas, inaczej niż Teamspeak. To wszystko ma ogromne znaczenie w rozmowie służbowej.
Żeby jednak zacząć rozmawiać, potrzebny jest serwer – i tu do gry wchodzi V4GAME. Pracujemy wyłącznie z Mumble i oferujemy jedne z najprzystępniejszych cen wynajmu. Płatność jest prosta i działa tak, jak Ci wygodnie: płatność, zaksięgowanie i aktywacja serwera dzieją się automatycznie. Gdy tylko kupisz sloty, serwer tworzy się i uruchamia w kilka sekund.
Dlaczego pracujemy akurat z Mumble? Bo to po prostu najlepszy z programów głosowych. Mumble bije Teamspeaka i Ventrilo jakością rozmowy oraz redukcją echa, a do tego ma wbudowaną, konfigurowalną nakładkę i obsługę Direct3D. Przeciwko Teamspeakowi wygrywa w szczególności czułością aktywacji głosowej i natywną obsługą Logitecha G15, popularnej klawiatury gamingowej.
Największą pojedynczą różnicą między Mumble a rywalami jest szyfrowanie SSL, które zachowuje wszystko, co mówisz, w tajemnicy – a to ma ogromne znaczenie w negocjacjach biznesowych. Dane idą własnym, dedykowanym transportem i są szyfrowane na czterech poziomach różnymi algorytmami. Ruch w Mumble jest tunelowany, kanał przychodzący i wychodzący są rozdzielone i zaszyfrowane różnymi kluczami, więc podsłuchanie go jest praktycznie niemożliwe.
Czego więc właściwie potrzebujesz, żeby wygodnie korzystać z Mumble? Słuchawek, mikrofonu, klienta, połączenia z internetem lub siecią lokalną i serwera od v4game. Poza najniższymi cenami i automatyczną aktywacją dostajesz tu doskonałą jakość rozmowy: ping pozostaje bardzo niski, a wydajność wysoka, bo działa to wszystko na mocnym, dedykowanym sprzęcie. Uruchamianie i restart Twojego serwera Mumble, zmiana jego nazwy, hasła i wiadomości powitalnej, zarządzanie saldem, wybór planu – wszystko jest zautomatyzowane, co znacznie ułatwia życie z Mumble. Pomoc dostępna jest przez e-mail i, rzecz jasna, przez sam Mumble. Znajdziesz tu też sporo poradników – tekstowych i wideo instrukcji uruchamiania oraz administrowania Mumble.
Wybierz Mumble do rozmów głosowych, a nie pożałujesz ani przez chwilę – niezależnie od tego, czy jesteś graczem, zawodowcem, czy po prostu kimś, kto lubi dobre towarzystwo.